Dodam, że w konstytucji z 22 lipca sporo poprawek nanosił sam Stalin. Mroczna postać, ale nie o niej dzisiaj.
Poniżej film, na którym pan Majka, nie kto inny, ale sędzia Trybunału stanu, opowiada na temat obowiązującej w Polsce konstytucji.
Robert Majka- (ur. 27 czerwca1962 w Przemyślu) – polski polityk i politolog, działacz opozycji w PRL. Członek Trybunału Stanu (2015–2018) oraz poseł na SejmVIII kadencji (2018–2019).
Trudno odmówić mu logiki. Sama przetrzepałam wszystkie konstytucje i nie znalazłam, żądnego aktu, który by kwietniową konstytucję z 1935 roku - odwoływał, czy uchylał. A powinien!
Leszek Moczulski wnosił o poprawkę Art. 78, w którym ustawa kwietniowa traciłaby moc, jednakże ta poprawka nie została uwzględniona. Uwzględniono poprawkę o utracie mocy Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej z dnia 22 lipca 1952 tzw stalinowskiej.
I jest to, co najmniej zastanawiające, bo konstytucja kwietniowa była silną konstytucją i jak wielu twierdzi: uratowała Polskę w czasie wojny. Po dziś dzień nie została uchylona. Nie znalazł się w żadnej konstytucji artykuł, który by informował, że traci ona moc.
Kolejną konstytucją była niereprezentatywna, bo nie wybrana de facto przez społeczeństwo polskie większością głosów, obowiązująca po dziś dzień Konstytucja z 1997 roku tzw. Kwaśniewskiego:
Również i w tej konstytucji nie uchylono konstytucji kwietniowej z 1935 roku.
Poseł Majka jest powszechnie krytykowany za swoje poglądy.
Majka wielokrotnie sugerował, że Potocki jest legalnym prezydentem. W rozmowie z „Rzeczpospolitą" twierdzi, że zrewidował swój pogląd i zerwał współpracę z nim. Powodem jest m.in. nieprzedstawienie przez Potockiego dokumentu sądowego potwierdzającego autentyczność aktu przekazania władzy przez Nowinę-Sokolnickiego. Jednak w sieci wciąż można znaleźć filmy z okresu kilkumiesięcznej współpracy sędziego Majki i Potockiego. źródło rp.pl
30 listopada 1939 legalny Prezydent Polski wystosował DEKRET o nieważności aktów prawnych władz okupacyjnych. O owym dokumencie mówi w filmie jw. poseł Majka.
Art 8 i 9 Dekretu o nieważności aktów prawnych władz okupacyjnych.
Przypomnijmy 1 września 1939 rokuNiemcy napadają na Polskę.
17 września w wyniku napaści ZSRR, będącej pogwałceniem obowiązującego polsko-sowieckiego układu o nieagresji, Armia Czerwona zaatakowała Polskę od wschodu. Agresja była realizacją postanowień paktu Ribbentrop-Mołotow z 23 sierpnia 1939 r., który przewidywał dokonanie przez III Rzeszę i Związek Sowiecki rozbioru Polski. więcej w artykule:Kryzys prezydencki 1939 roku
W roku 1945 Niemcy kapitulują (aż 2 razy), Polska dostaje się pod kolejną okupację, tym razem sowiecką.
Jasnym jest więc, że DEKRET z 30 listopada 1939 pozostał w mocy i obowiązywał.
Trzeba podkreślić, że stalinowska Konstytucja z 1952 uznała Konstytucję kwietniową za nie byłą i nawet jej nie prawnie nie odwołała, ani nie uchyliła.
W konstytucji z 22 lipca 1952 powinien znaleźć się zapis: z dniem takim i takim traci moc konstytucja taka i taka.
Mnie tak zaraz, nie wiem dlaczego, na myśl przyszedł 14-ty punkt z tajnego przemówienia Jakuba Bermana:
14. Spowodować, aby wszystkie zarządzenia i akty prawne, gospodarcze, organizacyjne (z wyjątkiem wojskowych) nie były precyzyjne.
Z punktu widzenia prawa nadal obowiązuje konstytucja kwietniowa, nikt jej nie uchylił. - Ostatni artykuł konstytucji kwietniowej mówi o tym, że traci moc konstytucja z marca 1921 roku. Natomiast w konstytucji stalinowskiej z 22 lipca 1952 roku nie ma takiego paragrafu. Oznacza to, że konstytucja kwietniowa obowiązuje - wyjaśniał historyk Prof. Tomasz Panfil przypomniał, że w lipcu 1944 roku zebrała się grupa komunistów, która stwierdziła, że konstytucja kwietniowa nie obowiązuje, że obowiązują fragmenty konstytucji marcowej. - To absolutne kuriozum. Wybrali fragmenty, które im pasowały. Komuniści powiedzieli również, że nie interesuje ich ciągłość prawa. Partia polityczna sformułowała postulaty metodologiczne oraz stanowisko jak ma być stosowane prawo. Tego typu rzeczy zdarzają się tylko w ustrojach totalitarnych - dodał. Jak tłumaczył, państwo, które zrywa ciągłość prawną zostaje ufundowane na zamachu stanu. - Tym de facto był Manifest Lipcowy i Krajowa Rada Narodowa. To była forma zamachu stanu - podkreślił gość Polskiego Radia 24.
Pozostaje jeszcze problem prezydentów polskich. Wymaga on szerszego omówienia.
Po wybuchu II wojny światowej legalny rząd polski, który zmuszony był wyjechać z Polski. Ale o tym będzie już w kolejnym poście.
Nie pomylę się chyba wcale twierdząc, że Polska po II wojnie światowejnie jest wolnym i niepodległym krajem, bowiem wciąż znajduje się pod okupacją polskojęzycznych rządów. Wciąż jest krajem zniewolonym.
Przypomnę, że Polska w czasie okupacji niemieckiej straciła ponad 80 % polskiej inteligencji! Polska utraciła +/- 40 % przedwojennego majątku narodowego. Utraciliśmy 90 % dóbr kultury narodowej i 90 % infrastruktury przemysłowej.
Mógłby ktoś powiedzieć, że bzdurzę, proszę bardzo - ma prawo tak myśleć, ale prześledźmy sobie na spokojnie, dotychczasowe rządy w Polsce.
Zacznijmy od okresu stalinowskiego czyli panowania w Polsce samozwańczych władców (od 1944 do 1956 roku), którzy miłościwie nam panowali za sprawą sfałszowanych wyborów. Jednym słowem - okupacja sowiecka.
Jeszcze w trakcie trwania II wojny światowej zawiązała się Krajowa Rada Narodowa (w noc z 31 grudnia1943 na 1 stycznia1944) – samozwańcze ciało polityczne utworzone przez Polską Partię Robotniczą (PPR).
KRN sama określała się jako „faktyczna reprezentacja polityczna narodu polskiego, upoważniona do występowania w imieniu narodu i kierowania jego losami do czasu wyzwolenia Polski spod okupacji”.
Pierwszy powojenny prezydent Bolesław Bierut, sprawował władzę w Krajowej Radzie Narodowej od 31 grudnia 1944 roku do 4 lutego 1947, a po sfałszowanych wyborach parlamentarnych w 1947 roku, od 5 lutego 1947 do17 marca 1954 roku, piastował urząd Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej. Niestety, okazał się agentem NKWD. Cudownie prawda?
Bolesław Bierut /Rotenschwanz/wróg #1 Polskości, Narodu Polskiego i Wolnego i Niepodległego Państwa Polskiego, polonofob,stalinowiec,komunista,agent sowiecki NKWD, 1-szy sekretarz KC PZPR, zbrodniarz PRL-u; polakożerca, fanatycznie i zajadle nienawidził polskości, Polaków i Polski, z jego osobą wiązał się kult jednostki; Realizował program pełnego uzależnienia Polski od ZSRR. Odpowiada za liczne zbrodnie systemu komunistycznego w Polsce - stalinizm; od 1918 w KPP (Komunistyczna Partia Polski). W latach 30 aktywnie działał w Kominternie i był tajnym funkcjonariuszem NKWD. Więziony przez władze sanacyjne w Rawiczu (dzięki czemu udało mu się "przeczekać" stalinowskie czystki). W czasie II wojny światowej przebywał na terenie ZSRR i na polskich terenach okupowanych przez ZSRR. W roku 1943, został przerzucony do Polski, gdzie wszedł w skład Komitetu Centralnego Polskiej Partii Robotniczej (PPR). Od stycznia 1944 roku przewodniczący Krajowej Rady Narodowej (władza utworzona przez komunistów w czasie II wojny światowej); uczuciowo związany był m.in. z Wandą Górską. Wzorem Józefa Stalina lubił pokazywać się z dziećmi (na jednej z fotografii trzyma na rękach Agnieszkę Holland); syn Bieruta Jan Chyliński. źródło web.archive
Kolejną nieciekawą postacią był ściśle współpracujący z Bierutem, Jakub Berman, który również był agentem NKWD. Postać wyjątkowo mroczna: pospolity zbrodniarz i morderca.
Nie kto inny, ale sam Berman wprowadził w Polsce przemoc i krwawy terror przy pomocy swoich ludzi - stalinowskich zbrodniarzy żydowskiego pochodzenia.
Berman koordynował przygotowania setek procesów politycznych: członków Armii Krajowej, Batalionów Chłopskich i Narodowych Sił Zbrojnych oraz bezwzględną, systematyczną walkę z Kościołem.
Prowadził politykę sowietyzacji i rusyfikacji polskiej kultury, dążąc do wytrzebienia polskiego narodowo-katolickiego sposobu myślenia. Ze względu na równoczesne łączenie przez Bermana nadzoru nad bezpieczeństwem i kulturą popularne stało się cyniczne powiedzenie, że odtąd w malarstwie dopuszczone będą wyłącznie trzy kierunki: "fornalizm, ubizm i represjonizm".
Realizując za parawanem systemu komunistycznego skrajnie szowinistyczną politykę żydowską i tępiąc najlepszych polskich patriotów! źródło rodaknet
Jakub Berman - wróg #1Polskości, Narodu Polskiego i Wolnego i Niepodległego Państwa Polskiego, polonofob, komunista, stalinowiec, agent sowiecki od 1928, zbrodniarzMBP, UB, KPP, KC PZPR, polakożerca, fanatycznie i zajadle nienawidził polskości, Polaków i Polski; wuj Marka Borowskiego; brat Adolfa Abrahama Bermana.
Po zajęciu wschodniej Polski przez Armię Czerwoną we wrześniu 1939 wyjechał z Warszawy do okupacji sowieckiej i poszedł na współpracę z okupantem. Od razu przyjął obywatelstwo sowieckie, agitował przed wyborami do tzw. Zgromadzenia Narodowego Zachodniej Białorusi i za przyłączeniem zajętych przez Armię Czerwoną ziem polskich do Związku Sowieckiego; Współorganizator Centralnego Biura Komunistów Polski w ZSRR (1944), jeden z organizatorów sowietyzacji Polski, współodpowiedzialny za terror stalinowski w Polsce; w latach 1944-1956 członek Biura Politycznego PPR, następnie PZPR, 1952-1954 członek Prezydium Rady Ministrów, 1954-1956 wicepremier. W latach 1949-1954 był członkiem Komisji Biura Politycznego KC PZPR ds. Bezpieczeństwa Publicznego; współodpowiedzialny za terror, zbrodnie, depolonizacje Polski - działalność Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego.
Karierę polityczną zakończył w ramach "odwilży październikowej" 1956, w 1957 usunięty z PZPR. W 1983 odznaczony medalem Krajowej Rady Narodowej. Uniknął odpowiedzialności karnej. źródło web.archive
Szara eminencja Jakub Berman jest wujkiem Marka Borowskiego - znanego polityka SLD, swego czasu - wicemarszałka sejmu. Niezależnie od tego, że Marek Borowski wypiera się swojego wujka, to jednak po dogłębnym sprawdzeniu wygląda na to, że jego ojciec urodził się jako Aaron Berman, brat niesławnego Jakuba.
Hilary Minc - wróg #1Polskości, Narodu Polskiego i Wolnego i Niepodległego Państwa Polskiego, polonofob, zbrodniarz stalinowski, stalinowiec, wicepremier, członek Politbiura, odpowiadał za sprawy gospodarcze; jeden z architektów (wraz z Maksymilianem Pohorille) gospodarczego bankructwa PRL, w "bitwie o handel" - 13 kwietnia 1947 r. – Polska Partia Robotnicza rozpoczęła akcję nazywaną "bitwą o handel". Zakładała ona silny rozwój handlu państwowego, reorganizację tzn. zniszczenie prywatnej i indywidualnej inicjatywy i spółdzielczości, znaczne ograniczenie handlu prywatnego oraz kontrolę cen. Doprowadziło to do znacznych trudności w zaopatrzeniu ludności w towary; wg. hierarchii partyjnej był trzecią co do ważności osobą w PRL (po Bierucie i Bermanie); odznaczony przez rząd żydokomunistyczny Orderem Odrodzenia Polski. źródło web.archive
Konstytucja PRL z 22 lipca 1952 r. znosiła urząd prezydenta. Jego rolę przejęła Rada Państwa (urząd istniejący już pod rządami Małej Konstytucji z 1947 r.) – konstytucyjna kolegialna głowa państwa, na czele z Przewodniczącym Rady Państwa. Od 20 listopada 1952 do 18 marca 1954 Bolesław Bierut był prezesem Rady Ministrów (faktycznie kierował Radą Ministrów nieformalnie od 1950). Sprawując władzę, Bolesław Bierut był realizatorem interesów ZSRR wobec Polski i kierował procesem sowietyzacji. Był współodpowiedzialny za liczne zbrodnie systemu komunistycznego w Polsce (w tym ówczesnego Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego powołanego do czynnego i bezwzględnego zwalczania terrorem i represjami przeciwników politycznych komunistów i Ministerstwa Obrony Narodowej, którego Główny Zarząd Informacji zwalczał wszelką nieprawomyślność wśród żołnierzy) oraz bezpośrednio odpowiedzialny (jako przewodniczący Komisji Bezpieczeństwa KC PZPR – od 1949, aż do śmierci w 1956) za terror i prześladowania polskich działaczy niepodległościowych, osobiście nadzorując śledztwa przeciwko żołnierzom Armii Krajowej i Wojska Polskiego, a także proponując i zatwierdzając wyroki – według niepełnych danych w czasie jego rządów stracono 2500 osób. Ofiarami Urzędu Bezpieczeństwa stali się członkowie Armii Krajowej i ludzie związani z polskim rządem w Londynie. Komunistyczna propaganda nazywała ich „podziemiem reakcyjnym” lub „zaplutym karłem reakcji”
Inni zbrodniarze u władzy, którzy podlegali bezpośrednio pod Bermana.
Roman Romkowski, właściwie Nasiek (Natan) Grinszpan-Kikiel (velNatan Grünsapau–Kikiel), Grinszpan Menasze. Feliks, Ernest, Jaszka (ur. 16 lutego1907 w Krakowie, zm. 12 lipca1968w Warszawie) – polski działacz komunistyczny, z rodziny żydowskiej, generał brygadybezpieczeństwa publicznegoPRL, długoletni (1945–1954) wiceminister bezpieczeństwa publicznego. Członek Komitetu Centralnego Polskiej Partii Robotniczej(12 grudnia 1945 – 21 grudnia 1948), członek Komitetu Centralnego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej (21 grudnia 1948 – 24 stycznia 1955). Zbrodniarz komunistyczny okresu stalinizmu, skazany w marcu 1957 na 15 lat więzienia, ułaskawiony w 1964.
.Józef Różański, także Jacek Różański, pierwotnie Józef Goldberg (ur. 13 lipca1907 w Warszawie, zm. 21 sierpnia1981 tamże) – polski prawnik żydowskiego pochodzenia, oficer NKWD i MBP, poseł na Sejm Ustawodawczy, zbrodniarz stalinowski.